Najpierw była, stosunkowo późna zmiana nazwy z Gadu-Gadu na GG a teraz przyszedł czas na modernizacje sztampowego produktu – komunikatora. Jak wypada modernizacja? Czy reklamy jeszcze bardziej atakują użytkownika, czy pojawiła się masa dodatkowych przycisków, które nie wiadomo czemu mają służyć? Otóż, o dziwo nie jest źle.
Ja osobiście swoją przygodę z oficjalnym klientem GG skończyłem tak szybko jak ją zacząłem, przenosząc się na Konnekt. Był to bardzo wdzięczny komunikator, miał dwie wielkie zalety. Był szybki, nie przeładowany gadżetami i nie wyświetlał reklam. Gdy tylko, przestały się pojawiać aktualizację do tego naprawdę wygodnego narzędzia, trzeba było znaleźć kolejną alternatywę. Testowałem całą masę programów, począwszy od Mirandy kończąc na oficjalnym kliencie. Wybór padł jednak na AQQ, które używałem naprawdę długo i z którego byłem naprawdę zadowolony.
Z samego protokołu Gadu-Gadu ostatnio nie korzystam zbyt wiele. Dlaczego? W sumie serwisy społecznościowe przejęły rolę przekazywania szybkich wiadomości. Niemniej jednak rezygnować nie zamierzam, ale po ostatnich przebojach z AQQ postanowiłem poszukać alternatywy od w sumie… alternatywy.
Z oficjalnego klienta GG skończyłem swoją przygodę parę ładnych lat temu, następcą był niegdyś popularny Konnnekt, ale niestety został porzucony przez twórców a ja przesiadłem się na AQQ. Ten ostatni został bez skrupułów zamieniony na WTW.
Najpierw był portal Nasza-Klasa, który przekształcił się w NK a teraz przyszła kolej na Gadu-Gadu. Ta dość popularna marka będzie teraz funkcjonować pod nowym logo i nazwą GG. Dziwie się, że ten ruch został dokonany tak późno, kiedy to użytkownicy popularnego komunikatora korzystali z niego od dawna.
To z pewnością dopiero początek zmian. Nowa nazwa z pewnością pozwoli na rozszerzenie palety usług. Czy jednak GG skutecznie powalczy o polski rynek internetowy? Czas pokaże, a teraz ciekawa infografika prezentująca zmianę logo GG na przestrzeni ostatnich lat. Jedno jest pewne, najnowsze logo nie wprowadza rewolucji a szkoda.
Przed nami jubileuszowy, XX finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od pewnego czasu platforma aukcyjna wspiera WOŚ w ich działaniach, obsługując aukcje charytatywne, z którego dochód zostanie przekazany na rzecz fundacji.
W sumie do wielkiego finału zostało jeszcze parę dni, jednak z czystej ciekawości spojrzałem co ciekawe z naszej branży jest do kupienia. Pomijając atrakcyjne programy, zyskujące miliony fanów w krótkim czasie na Facebooku i inne spamerskie śmieci moją uwagę przykuły inne, dość ciekawie zapowiadające się licytacje.

